Ziaja, jeju, Pasta do twarzy w czarne kropki


Cześć Kochani!

Niedawno przedstawiałam Wam, tutaj na blogu, płyn micelarny marki Ziaja z serii "jeju młoda skóra", który sprawdza się w pielęgnacji mojej cery znakomicie. Dzisiaj przyszła pora na delikatnie złuszczającą pastę do oczyszczania skóry twarzy, z tej samej serii, z nutą mięty, granatu i czarnej porzeczki. Zapraszam!


Niebieska tubka wykonana z miękkiego, ale solidnego tworzywa, zamykana na tradycyjny klik, kryje 75 ml produktu. Design opakowania prosty i czytelny, zachęca do zakupu. Na tylnej stronie tubki zamieszczono szczegółowy opis produktu, sposób użycia, pełen skład.




Pasta ma gęstą konsystencję, zbliżoną do konsystencji pasty do zębów. Mam wrażenie, że podobnie także pachnie, mimo iż nie jest to zapach typowo miętowy, bardziej miętowy. Niemniej jednak zapach jest świeży i przyjemny



Pasta kryje w sobie drobne, czarne kuleczki, które wspomagają oczyszczanie skóry, peelingują ją i pomagają pozbyć się martwego naskórka. Skóra po myciu jest nie tylko czysta, ale i bardziej miękka, gładka, świeża. Dodatkowo zaobserwowałam złagodzenie wszelkich podrażnień, zaczerwienień, powstałych po wypryskach. 


Pastę kupiłam w firmowym sklepie Ziaja za niecałe 10 zł, a więc jak za darmo! Polecam w 100%!

6 komentarzy:

  1. Właśnie widziałam tą nową serię z Ziajki ! tak bardzo mnie ciekawi :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ziaję omijam szerokim łukiem. Wystarczająco mi szkód narobiła :/

    OdpowiedzUsuń
  3. To przy takiej cenie żal się nie skusić ;D

    OdpowiedzUsuń
  4. Radzę unikać produktów Ziaji, mają szkodliwe składy niestety. Zapraszam do mnie Keto Guru

    OdpowiedzUsuń
  5. Ciekawa ta pasta ;) może i u mnie zrobiłaby coś dobrego, ale kurcze, właśnie ze składami u Ziaji jest niby problem. Z jednej strony chciałabym używać naturalnych kosmetyków, a z drugiej te "gorsze" mają lepsze działanie :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każde napisane tutaj słowo :)**

Staram się każdego z Was odwiedzać :)

Pozdrawiam