tołpa. pure trends, ORIENT, Żel-olejek do demakijażu


Hejka Kochani!


Marka tołpa uczestniczy w pielęgnacji mojej cery już od dawna. Szczególnie cenię sobie serie: dermo face, physio. mikrobiom oraz dermo face, strefa t. Obecnie przyglądam się bliżej serii pure trends, która dba nie tylko o zdrowy wygląd naszej cery, ale i o rozsądny, zrównoważony rozwój naszej planety <3 Dzisiaj chcę Was zapoznać z żelem-olejkiem do demakijażu z sublinii ORIENT. Zapraszam!




Głównym składnikiem sublinii ORIENT jest Centella Asiatica, zwana tygrysią trawą lub wąkrotką azjatycką. Według indyjskiej medycyny naturalnej - Ajurwedy, posiada właściwości odmładzające i wpływa pozytywnie na funkcjonowanie mózgu. Działa także regenerująco, przyspiesza gojenie ran, redukuje cienie pod oczami oraz zmarszczki. 

Tę tygrysią trawę połączono z kwiatem lotosu, symbolizującym piękno, czystość, reinkarnację oraz doskonałość. Flawonoidy zawarte w ekstrakcie z kwiatów lotosu,działają przeciwzapalnie, anty-oksydacyjnie i antybakteryjnie. Lotos wykazuje także właściwości nawilżające, wygładzające i regenerujące. 




200 ml żelu umieszczono w przezroczystej butelce, zamykanej na tradycyjny klik. Tworzywo, z którego jest wykonana, pochodzi z recyklingu i nadaje się do recyklingu! Etykieta o czytelnym i bardzo ładnym designie, wyprodukowana z biomateriału otrzymywanego w procesie przetwarzania trzciny cukrowej, zawiera szczegółowe informacje dotyczące produktu, składników, sposobu użycia. 





Żel ma rzadką, lejącą, nieco tłustą konsystencję, która po wmasowaniu w skórę twarzy zmienia się w kremową piankę. Podczas aplikacji czuć przyjemny zapach natury <3
Pamiętajcie, żeby produkt nanosić na suchą skórę twarzy, okolice oczu i ust, a następnie masową ją kolistymi ruchami. Ja wspomagam się miękką szczoteczką do mycia twarzy.





Żel-olejek szybko i dokładnie usuwa makijaż oraz oczyszcza skórę z nadmiaru sebum i wszystkich innych zanieczyszczeń. Nie wymaga użycia wacików! Zauważyłam, iż łagodzi podrażnioną cerę, nawilża ją i zmiękcza




Kochani, żel-olejek skradł totalnie moje serce! Jestem nim zachwycona i na pewno bliżej przyjrzę się innym produktom z serii pure trends, która jest przyjazna dla wegan i nie testowana na zwierzętach

4 komentarze:

  1. Moja skóra bardzo lubi tą firmę zwłaszcza serię strefa T. Zachęciłaś mnie do tej, również będę musiała się jej przyjrzeć :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie znałam wcześniej tej firmy, żel wydaje się bardzo fajny 😊

    OdpowiedzUsuń
  3. Pierwszy raz go widzę, ale czuję się zachęcona ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Opakowanie i ten róz jakoś przyciągnął moją uwagę😁 zapowiada się na fajny produkt 😊

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każde napisane tutaj słowo :)**

Staram się każdego z Was odwiedzać :)

Pozdrawiam