Pobieramy się! Nasze zaproszenia ślubne DIY


Witajcie moi Kochani!

Do naszego ślubu pozostał już niecały miesiąc, stąd też będzie mnie tu pewnie coraz mniej. Ogrom spraw do załatwienia zaczyna powoli przytłaczać, a czas mknie jak szalony. Niemniej jednak najważniejsze załatwione, czyli zaproszenia w końcu rozdane i rozesłane! Było ciężko, ale się udało! Lista gości już prawie gotowa, a ja mogę Wam w końcu pokazać nasze zaproszenia, które tak naprawdę powstały za sprawą Basi ze Scrapki & Kropki. Już nieraz pokazywałam Wam na blogu cuda, jakie Basia tworzy – kartki okolicznościowe, albumy na zdjęcia, kalendarze i także zaproszenia! I to właśnie Basia zmobilizowała nas i pomogła nam te zaproszenia stworzyć. 




Jak już możecie zauważyć po pierwszym zdjęciu, postawiliśmy na zaproszenia na brązowym papierze kraft o gramaturze 300 gm2. Bazy o wymiarach 14 x 14 cm zamówiłam w internetowym sklepie Rzeczy z Papieru. Tam też od razu zamówiłam kwadratowe, brązowe koperty o wymiarach 15 x 15 cm



Pierwszym etapem tworzenia naszych zaproszeń było wyzłocenie kantów/brzegów baz. Tutaj posłużyliśmy się metaliczną farbą w sprayu Super Chrom producenta Champion Color. Farba ta jest piękna i służy nam również do tworzenia ślubnych dekoracji. 








Front zaproszenia to kwiatowy wzór wykonany przy pomocy szablonu, białej pasty i szpachelki. Tym zajął się Michał, bo to zdecydowanie nie praca dla mnie ;) Oj, brakuje mi cierpliwości. Wewnątrz tego kwiatowego okręgu umieściliśmy mniejsze, okrągłe, białe serwetki, na które nakleiliśmy ozdobny papier z motywem liści i geometrii (wycięty za pomocą dużego dziurkacza) oraz napis "zaproszenie". Serwetki przyczepiliśmy do bazy kawałkami taśmy dwustronnej, a między taśmą przeciągnęliśmy jutowy sznureczek, który zaproszenie wiązał










Poniżej możecie zobaczyć środek zaproszenia - jedna wersja była dla mojej Mamy, druga dla pozostałych gości. Możecie zauważyć, że wewnątrz przewija się motyw z kółeczka z frontu zaproszenia





Jak wiecie, uwielbiam książkę "Mały Książę" <3 Zresztą, postać Małego Księcia zagościła na moich żebrach w formie tatuażu już na zawsze. Stąd też na zaproszeniu nie mogło zabraknąć cytatu z tejże jakże wartościowej baśni. 
Muszę przyznać, że wszelkie rymowane wierszyki dotyczące prezentów okropnie mnie irytują. Stąd też wewnątrz, w rogu zaproszenia, zamieściliśmy malutki rebusik, subtelnie sugerujący gościom, co chcemy dostać.  



Tył zaproszenia zdobi nasza pieczątka z imionami i datą ślubu, którą zamówiłam w internetowym sklepie RetroNadruk. Ta sama pieczątka zdobi również kopertę. Na przodzie koperty nie mogło zabraknąć kolejnej pieczątki, tym razem z napisem "Zapraszamy", także zamówionej na RetroNadruk. 











Koperty postanowiliśmy zalakować <3 Zabrało to sporo czasu, ale prezentowało się rewelacyjnie!!! Na Allegro wypatrzyłam stempel, złoty lak i nie mogłam ich nie zamówić. 



W składaniu zaproszeń pomagali nam nasi niezastąpieni Świadkowie, zwłaszcza Anulka, która szczególnie mobilizowała mnie do działania <3 Zaproszenia wzbudzały zachwyt! Usłyszeliśmy wiele miłych słów na ich temat, za które bardzo dziękujemy! 



A na koniec jeszcze postanowiłam umieścić listę rzeczy potrzebnych do zrobienia takich zaproszeń:

  • bazy (0,40 zł/szt.)
  • koperty (0,60 zł/szt.)
  • złoty spray (15 zł)
  • szablon/maska (pożyczony)
  • biała pasta (ok. 10 zł za słoiczek)
  • szpachelka (każdy w domu raczej posiada)
  • serwetki (chyba ok. 0,60 zł/szt.)
  • dziurkacz duży okrągły (pożyczony)
  • ozdobny papier
  • napisy "zaproszenie" (ok. 1 zł/szt.)
  • jutowy sznurek (4 zł/100 m)
  • pieczątki (65 zł - okrągła; 65 zł - zapraszamy)
  • tusz czarny
  • poduszka do pieczątek
  • złoty lak (3,67 zł/szt.)
  • stempel do laku (62,30 zł)
  • łyżeczka do laku (12 zł)
  • klej, taśma dwustronna
Kochani, dajcie znać, jak Wam się podobają nasze zaproszenia ślubne :)

9 komentarzy:

  1. Piękne są te zaproszenia 😍

    OdpowiedzUsuń
  2. cudowne zaproszenia, widzę, że bardzo dużo uwagę przykuwacie do szczegółów, Wasz ślub będzie piękny

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękne są. Wszystkiego dobrego na nowej drodze życia :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo fajne zaproszenia, zwłaszcza podoba mi się ten zapieczętowany wosk z tyłu.

    OdpowiedzUsuń
  5. Teraz jest moda na takie zaproszenia, bo akurat dostaliśmy w tym miesiącu zaproszenia na dwa śluby i są bardzo podobne ;) Podobają mi się :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Super pomysł na zaproszenie <3 Pozdrawiamy GdzieWesele.pl :))

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękne zaproszenia! Eleganckie i klimatyczne.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każde napisane tutaj słowo :)**

Staram się każdego z Was odwiedzać :)

Pozdrawiam