Nasze wymarzone obrączki ślubne w pudełku od podarujradosc.pl


Cześć Kochani!

Weekend już prawie za nami, ale nie ma co się dołować, gdyż za 5 dni będzie kolejny ... Tydzień temu otrzymaliśmy od naszego genialnego Fotografa Tomasza Banacha (banachfotografia.pl) zdjęcia ze ślubu, więc na pewno co jakiś czas coś się tutaj z tematyki ślubnej będzie pojawiać. Dzisiaj naszła mnie ochota,by pokazać Wam nasze wymarzone ślubne obrączki, które w uroczym, rustykalnym pudełeczku z internetowego sklepu podarujradosc.pl niosła nam do ołtarza moja Chrześnica Blania <3 Zapraszam! Może tym wpisem  zainspiruje przyszłe Pary Młode :)



Kiedy rozpoczęliśmy poszukiwania obrączek, nie mogliśmy znaleźć takich, które by nam się w 100% podobały. Ja od początku wiedziałam, że nie chcę mieć na obrączce żadnych błyskotek, ale typowa klasyka też nie do końca mi odpowiadała. I w końcu idealne obrączki ślubne Michał znalazł na zdjęciu na Pinterest. Niby proste, złote obrączki, ale miały to "coś" w postaci takiego jakby skręcenia. Rozpoczęły się więc poszukiwania ...



Nigdzie nie mogliśmy znaleźć takich bądź podobnych obrączek. Pytaliśmy w salonach tych większych i znanych marek, pytaliśmy u lokalnych jubilerów - i owszem twierdzili, że mogą podobne wykonać (chociaż nie obędzie się bez problemów), jednak z góry słyszeliśmy, że będą sporo droższe, gdyż wykonane na indywidualne zamówienie ... 

Mimo wszystko, udało się! Dostaliśmy namiary na prywatną Panią, która podjęła się wykonania naszych wymarzonych obrączek. I tak oto od 27 lipca bieżącego roku znalazły one miejsce na naszych serdecznych palcach prawej dłoni. Wykonane są w całości ze złota. Moja ma chyba 3,5 mm szerokości, a Michała 4 mm (jeżeli nic nie poplątałam).


Jeżeli chodzi o grawer, to postawiliśmy na tradycję, czyli imiona i data ślubu, co możecie zobaczyć na poniższych zdjęciach. 




Jak już wspomniałam, obrączki niosła nam do ołtarza Blanka, która spisała się na medal. Ma jedynie 4 latka, a tak wytrwale stała przy nas - aż się miło na serduchu robi, jak oglądam zdjęcia <3 






Nasze obrączki umieściliśmy w drewnianym pudełeczku, bejcowanym na kolor brązowym, o wykończeniu matowym. Pudełeczko jest personalizowane - na wieczku widnieją nasze imiona, serduszko i data  ślubu. Wewnątrz zaś wypełnione zostało sztucznym mchem. Zapomniałabym dodać, iż zamykane jest na magnes. Wymiary pudełka: 16 x 12 x 3,5 cm. Pudełeczko możecie zamówić w sklepie podarujradosc.pl w cenie 59,99 zł - KLIK.










Kochani, koniecznie dajcie znać, jak Wam się podobają obrączki i pudełko. Ja z jednego i z drugiego jestem w 100% zadowolona! A najbardziej to jestem zadowolona z Fotografa, ale o tym we wpisie, w którym pokażę więcej zdjęć <3

9 komentarzy:

  1. Piękne obrączki i świetne to pudełko bardzo lubię takie rzeczy trzymać na pamiątkę.

    OdpowiedzUsuń
  2. Pudełeczko wygląda świetnie, obrączki też bardzo w moim stylu!

    OdpowiedzUsuń
  3. Fantastyczny pomysł na obrączkową oprawę :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Zarówno obrączki jak i pudełeczko wyglądają świetnie. Pierwszy raz widzę takie obrączki ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Obrączki wyglądają naprawdę genialnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Śliczne pudełeczko i ten mech rewelacyjnie wygląda pudełeczko z zawartością

    OdpowiedzUsuń
  7. Przepiękne obrączki i przepiękne zdjęcia!

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo ładnie się prezentują ;) widać,że mieliście dobrego fotografa ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każde napisane tutaj słowo :)**

Staram się każdego z Was odwiedzać :)

Pozdrawiam